Posłowie będą przepraszać albo płacić. Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej uważa, że obecne kary są nieskuteczne i pracuje nad zmianami, które mają wymusić publiczne przeprosiny za naruszenia zasad etyki.
Jak informuje dziennik Rzeczpospolita, Komisja Etyki Poselskiej planuje zaostrzenie sankcji wobec parlamentarzystów, którzy naruszają zasady etyki. Jednym z kluczowych elementów nowego projektu jest obowiązek publicznych przeprosin wobec osób lub instytucji, które zostały obrażone przez posła.
Jeśli ukarany parlamentarzysta odmówi przeprosin, zostanie mu potrącone 10% uposażenia, co oznacza karę w wysokości około 1350 zł brutto. Dodatkowo sankcje mają objąć posłów, którzy ignorują wezwania na posiedzenia komisji, gdzie rozpatrywane są ich sprawy.
[ALERT]1740042539942[/ALERT]
Projekt jest częścią szerszej reformy regulaminu Sejmu, której celem jest zwiększenie odpowiedzialności posłów za swoje wypowiedzi i zachowanie.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości od lat krytykują Komisję Etyki Poselskiej, zarzucając jej stronniczość. Według nich proponowane zmiany są kolejnym narzędziem do uciszania opozycji i mogą być wykorzystywane w sposób nieobiektywny.
Z kolei zwolennicy reformy podkreślają, że posłowie powinni ponosić konsekwencje swoich słów i zachowań, a obecne kary są niewystarczające, by egzekwować odpowiedzialność za wypowiedzi naruszające normy debaty publicznej.
Nowe regulacje są na etapie prac komisji, ale jeśli wejdą w życie, mogą znacząco wpłynąć na sposób prowadzenia politycznej debaty w Sejmie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nkp24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz