Zamknij

Znany operator z zarzutami UOKiK. Możliwe zwroty dla klientów

16:00, 17.03.2025 Aktualizacja: 15:32, 20.03.2025
Skomentuj Obraz autorstwa lookstudio na Freepik Obraz autorstwa lookstudio na Freepik

Vectra po raz kolejny na celowniku UOKiK. Firma podnosiła ceny abonamentu, choć nie miała do tego podstaw. Teraz może grozić jej gigantyczna kara i konieczność zwrotu pieniędzy klientom.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił spółce Vectra poważne zarzuty dotyczące bezprawnego podnoszenia opłat za internet i telewizję. Operator miał jednostronnie zmieniać warunki umów, choć nie miał do tego żadnej podstawy prawnej.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, firma może zostać ukarana grzywną do 10% rocznych obrotów, a także zobowiązana do zwrotu pieniędzy pobranych w wyniku nielegalnych podwyżek.

Nielegalne podwyżki i klauzula inflacyjna

Jak wynika z ustaleń UOKiK, Vectra jednostronnie wprowadzała do umów klauzule, które pozwalały jej na podnoszenie opłat od 4 do 7 zł miesięcznie za każdą usługę. Problem w tym, że konsumenci nie podpisywali żadnych dokumentów, które dawałyby firmie taką możliwość.

Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, jednoznacznie skrytykował te praktyki:

– Vectra [...] kolejny raz niezgodnie z prawem podniosła opłaty. Nie zostawiamy tego bez reakcji. Takie działanie przedsiębiorcy zaburza również konkurencję na rynku, ponieważ jest szkodliwe dla uczciwych uczestników przestrzegających zasad – podkreślił.

Dodatkowo firma jednostronnie wprowadziła do umów tzw. klauzulę inflacyjną, czyli mechanizm, który pozwalał jej na automatyczne podnoszenie cen w związku ze zmianami w gospodarce. UOKiK uznał już wcześniej tego typu zapisy za niedozwolone, a więc nieważne dla konsumentów.

Vectra już wcześniej miała problemy z UOKiK

Vectra od lat jest obserwowana przez UOKiK. W 2019 roku spółka zobowiązała się do rekompensaty dla klientów, unikając tym samym kary. Jednak kolejne skargi klientów pokazały, że firma nadal stosuje niedozwolone praktyki.

W 2022 roku Urząd nałożył na nią karę ponad 22 mln zł za nielegalne podwyżki i zmiany w umowach. Spółka odwołała się od wyroku, który wciąż nie jest prawomocny.

Prawo coraz bardziej chroni konsumentów

Od listopada 2024 roku obowiązuje Prawo Komunikacji Elektronicznej, które zaostrzyło przepisy dotyczące zmian w umowach telekomunikacyjnych. Nowe regulacje jasno wskazują, że w przypadku umów na czas określony, dostawcy mogą wprowadzać zmiany tylko w wyjątkowych, obiektywnych okolicznościach.

Działania UOKiK pokazują, że operatorzy nie mogą jednostronnie narzucać nowych warunków klientom. Teraz wszystko zależy od wyników postępowania – jeśli zarzuty się potwierdzą, Vectra może ponieść surowe konsekwencje finansowe.

Poniżej zamieszczamy oficjalne stanowisko firmy w tej sprawie:

Nie zgadzamy się z zarzutami Prezesa UOKiK. Komunikat UOKiK z 17 marca 2025 r. zawiera szereg nieścisłości, które mogą wprowadzić odbiorcę w błąd, stawiając jednocześnie naszą Spółkę w złym świetle. Wobec tego czujemy się w obowiązku zwrócić na nie uwagę. Wbrew wrażeniu, jakie można odnieść po lekturze komunikatu, zawarte w nim zarzuty nie dotyczą działań prowadzonych przez nas w ostatnim czasie. Przeciwnie, jest to kolejna odsłona zastrzeżeń, które były przedmiotem postępowania rozpoczętego jeszcze w 2019 roku. Po raz kolejny dotyczą one zmian wprowadzonych w okresie 2019-2020, poszerzonych o lata 2022-2023. Co istotne, w obu przypadkach mowa jest o klientach, posiadających wyłącznie umowy na czas nieokreślony. W praktyce oznaczało to grupę, która mogła swobodnie i bez konsekwencji zrezygnować z naszych usług. Decyzja UOKiK dotycząca ww. postępowania za lata 2019-2020, doręczona nam w styczniu 2023 r., zakończyła się nałożeniem na naszą spółkę kary. W tej chwili jest jednak przedmiotem procesu sądowego, który ostatecznie rozstrzygnie zasadność działania Urzędu. Mimo, że sprawa nadal jest w toku, dostosowaliśmy nasze działania do oczekiwań UOKiK jeszcze w styczniu 2023 r., kiedy tylko decyzja została nam dostarczona. W ww. komunikacie UOKiK zarzucił nam także jednostronne wprowadzenie do umów tzw. klauzuli inflacyjnej. Podkreślamy jednak, że kwestionowanych zapisów nie ma w naszych umowach już od kilkunastu miesięcy. Poza brakiem informacji o tym, że zarzuty są elementem istniejącego postępowania, w komunikacie UOKiK pojawia się także sugestia, że kolejny raz podnieśliśmy opłaty. Jest to niezgodne z prawdą - nie prowadzimy obecnie takich działań. W ostatnich latach wdrożyliśmy również z własnej inicjatywy szereg zmian, aby warunki umowne, które oferujemy naszym klientom, były jak najbardziej przejrzyste i korzystne. Nasze obecne umowy są w pełni dostosowane do obowiązującego od jesieni 2024 r. Prawa Komunikacji Elektronicznej, które ponadto potwierdziło prawidłowość kwestionowanej przez Urząd metody wprowadzenia przez nas klauzul modyfikacyjnych. Z pozdrowieniami, Biuro prasowe Vectry.

(Źródło: UOKiK)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%