29-letni mieszkaniec Grudziądza długo nie nacieszył się skradzionym rowerem. Najpierw wpadł, jadąc nim kompletnie pijany, a chwilę później policjanci ustalili, że jednoślad zniknął z jednej z ulic miasta i to on jest złodziejem. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.